strona główna
artykuły i recenzje
poradniki
galeria zdjęć
fotoblog

Prawda o Dzikie.NET

Dodano: Środa, 24 maja 2006, godzina 23:05:16
Kategoria: Dzikie.NET| Narzekam na...

Zanim przeczytacie poniższe słowa informuję, że to jest jedynie stanowisko Redaktora Naczelnego Dzikie.NET czyli mojej skromnej osoby. Nie jest to oficjalne stanowisko portalu Dzikie.NET i proszę tego tak nie interpretować. I choć w gruncie rzeczy cały poniższy tekst dotyczy Dzikie.NET, nad którym mam przyjemność sprawować obecnie opiekę, to jednak odpowiedzialność za te słowa biorę tylko ja!

Zacznijmy może od początku! Często w komentarzach, na Forum i nawet w prywatnej korespondencji (GG, poczta itp.) czytam sugestie i ubolewania, a często także oskarżenia, że Dzikie.NET się nie rozwija, że podupada, że nie publikujemy ciekawych testów i recenzji sprzętu. Przyznam się, że do tej pory starałem się odpowiadać na takie sygnały w sposób dyplomatyczny, nie ujawniając całej prawdy, bo uznawałem, że i tak nic by to nie zmieniło.
Jednak dzisiaj, po małej burzy związanej z hucznym odejściem pewnego Użytkownika, który pracował dla nas także jako newsman, coś się we mnie zagotowało i już chyba czas żeby jasno określić na czym stoimy… a raczej na czym stoi Redakcja Dzikie.NET!

Dzikie.NET nie jest portalem o charakterze komercyjnym i przez Redaktorów, Współpracowników, Newsmanów, a również i mnie, traktowany jako pewien rodzaj “wesołej” twórczości i rozwijania swojego pseudo dziennikarskiego hobby ściśle powiązanego ze sprzętem i oprogramowaniem komputerowym.

Dzikie.NET obecnie nie posiada ŻADNEGO strategicznego sponsora! Ponadto, portal nie jest finansowo czy w inny sposób uzależniony od jakiegoś sklepu/firmy. Oczywiście, nasza działalność (lub zabawa - nazywajcie to jak uważacie) pociąga za sobą pewne koszta, które musimy przy tym ponosić. Są to m.in. opłaty za serwer (obecnie wszystkie strony związane z Dzikie.NET korzystają z wirtualnego serwera w firmie nazwa.pl), domeny (kilka ich utrzymujemy!), reklama, koszulki, projekty (ciekawe czy orientujecie się, że NOS i NOS2 pochłonęły sporo kasy, sprzętu i naszych nerwów, a poza reklamą i rozgłosem nic więcej nie przyniosły!) i także drobne wynagrodzenia za wniesioną pracę dla Redaktorów (zazwyczaj w formie upominków, itp.). Wszystkie te wydatki w miesiącu składają się na całkiem pokaźną sumkę, a jedyne nasze “dochody” generują reklamy Google oraz od czasu do czasu sprzedanie kilku linków pozycjonujących lub odsłon banerów na Allegro. Może to zabrzmi śmiesznie, ale w miesiącu uzbieramy tyle, że byłoby nas stać na zakup używanej karty graficznej pokroju 9800 Pro! Dlaczego mamy dokładać do tego z własnej kieszeni? Chyba wystarczy, że naszym wkładem w portal będą teksty, zdjęcia (wykonanie bardzo dobrej jakości zdjęć do mojego ostatniego artykułu zajęło mi prawie dwa dni! Dwa dni z życia!), newsy (ponad 4300 sztuki do dzisiaj… bez problemu moglibyśmy z tego i z artykułów złożyć kilka tomów obszernej książki!), organizujemy konkursy, na które już nie raz przeznaczaliśmy nagrody zakupione za fundusze redakcyjne, stworzyliśmy, rozwijamy i utrzymujemy dla Was OC-DB
Aż szkoda gadać! Nikt nam za to nie płaci! Dlatego szkoda słuchać (czytać) komentarze takiego typu:, cytuję: “same wypasione recki tutaj są… jak mawiają, tonący brzytwy się chwyta…” i “więc, są inne strony, nie dla idiotów”.

Jeżeli przeczytałeś to co napisałem powyżej i nadal uważasz, że moja i innych Redaktorów Dzikie.NET praca jest dla idiotów, to spadaj stąd i nie nabijaj mi transferu, za który będę musiał zapłacić! Jeżeli jednak jesteś wyrozumiały… czytaj dalej, bo dowiesz się dość ciekawych rzeczy!

Pozwolę sobie trochę odejść od tematu, a może raczej powrócić do tematu głównego - dlaczego Dzikie.NET nie testuje najnowszego sprzętu i w ogóle hardware’u. Odpowiedź jest jedna i prosta jak drut: bo nie mamy na czym! W Redakcji mamy naprawdę uzdolnionych ludzi, których niestety nie stać na zakup najnowszego sprzętu za kilka tysiaków, większość z nich dysponuje sprzętem pokroju Socket A lub nawet starszymi (nasz znakomity felietonista URAN operuje na maszynie PIII 933), sam posiadam zaledwie A64 3000+ na s. 754. Ostatnio redakcyjny kolega wzbogacił się o nową machinę opartą na
s. 939… i już podczas pierwszych testów chłodzenia wodnego uszkodził sobie procesor! I kto zwróci mu pieniądze za taką szkodę, która nie wynikła z winy jego lub kogoś innego, po prostu się zdarzyło, a przecież może się zdarzyć każdemu. Właśnie dlatego nie znajdziecie na razie u nas testów kart graficznych, płyt głównych, pamięci RAM, itp., bo choć bardzo chcemy, to nie mamy ich na czym wykonać, a poświęcanie własnego sprzętu i pieniędzy powoli zaczyna nam się nudzić i jest to nieekonomiczne (przecież mógłbym testować chłodzenie na drugiej maszynie jednocześnie pisząc recenzję na swojej).

Oczywiście nie jest tak, że nie robimy w tym kierunku niczego! O nie, nie! Robimy co możemy… pewnie pamiętacie okres kiedy Dzikie.NET straciło serwer (firma Barwkomp po prostu któregoś dnia nas wypier… z serwera). Poratował nas redakcyjny kolega Leszek i jakoś dotrwaliśmy do nowego pseudo “sponsora”, firmy Sirius, która udostępniła nam serwer i łącze o super parametrach, a ponadto naobiecywała “gruszki na wierzbie” (miał być sprzęt do testów, platforma testowa, wsparcie techniczne, wyłączność na sprzęty itp. itd.), a ostatecznie wyszło jak zawsze czyli do dupy! Zostaliśmy pozostawieni na serwerze samym sobie, a doproszenie się o założenie kilku skrzynek na potrzeby Galerii trwało kilka tygodni. Zarzucano nam także, że nie oferujemy Siriusowi nic w zamian za hosting… ale o banery reklamowe prosiłem i czekałem na nie jakieś 2, a może i 3 miesiące… i w końcu coś pękło! Dziku się wkurwił i wspólnie doszliśmy do wniosku, że lejemy na takie polskie firmy, które nawet nie starają się nas traktować poważnie! Przerzuciliśmy się na własny serwer, utrzymujemy się sami i przynajmniej nikt nam przysłowiowej dupy nie zawraca, a robimy to na co nas stać. A jak ktoś chce więcej i mu nie pasuje to co możemy zaoferować, to “sorry winetou” i “zegnaj baj, baj”! Obecnie jesteśmy w trakcie rozmów z kolejną, dużą firmą, która chce nas wspomóc od strony sprzętowej (w skrócie - wyposażyć w niezbędny sprzęt do przeprowadzania testów). W związku z tym, że one nadal trwają, to nie będę podawał szczegółów. Ale jeżeli zakończą się tak jak w przypadku poprzednich “pseudo sponsorów”, to chętnie naskrobię o tym parę słów! Większość z Was nawet pewnie się nie orientuje, ale polska scena portali traktujących o IT od podszewki wcale nie wygląda tak różowo! Na zachodzie jest tak, że producenci, dystrybutorzy i firmy, które chcą aby któryś z portali przetestował ich sprzęt, to dostarczają do nich specjalne egzemplarze testowe lub przeznaczone na testy, które niewiele lub wcale nie różnią się od tych sprzedawanych. Poza tym ponoszą przy tym wszystkie koszta (dostawy, odbioru, itp.). A jak jest u nas? Sprzęt do testów jest wybrakowany, często jest tak, że sami musimy pokrywać koszta odesłania do dostawcy, a najlepsze jest to, że zazwyczaj taki, używany sprzęt, z powrotem trafia na rynek! Więc nie zdziwcie się jeżeli kiedyś kupicie “nową” kartę graficzną, która tak naprawdę odwiedziła kilka redakcyjnych laboratoriów i przeszła przez wiele “naszych” rąk. Oczywiście nie jest tak zawsze ale naprawdę często…

Jeśli więc nadal uważasz, że prowadzenie portalu takiego jak Dzikie.NET jest łatwe, to zanim zaczniesz krytykować naszą pracę i wymagać więcej - spróbuj sam i przekonaj się jak ciężka to i charytatywna praca! I tyle!

» komentarzy: 23 «

Odi
Dodany: Środa, 24 maja 2006 o godzinie: 23:18:23

I właśnie to jest w Dzikim najpiękniejsze, że nie dało się skomercjalizować !!! Nie wiem jak wy, ale ja wole czytać felieton URAN’a niż test 10 nowych super kart graficznych na które będzie mnie stać za jakieś 5 lat :) Pozatym te wszystkie poradniki (wyciszanie kompa etc.), na dzikim znajdziesz artykuły przydatne zwykłemu userowi, a przecież takich jest najwięcej. Pozdrawiam całą redakcje i wszystkich użytkowników, NIE ZMIENIAJCIE SIĘ!!! :D

Bix
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 00:57:42

IMO dzikie.net jest bardzo dobrym serwisem/strona, nie mam nic mu do zarzucenia… Ja wiem jak trudno napisać jakis tekst - sam próbowałem w magu @t jak jeszcze istniał, i co? za jeden dzień się/wieczór się tego nie napisze… dzikie.net tak jak Odi napisał ma w sobie to cos: nie komercyjnosc nie zależnosc, i Pepe tak trzymaj!! Robicie kawal dobrej roboty i to niech wam chociaż bóg wynagrodzi w dzieciach!!

raGe82
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 02:15:12

Prawda niestety jest taka, że wszystkim nie dogodzisz. Ba! Zawsze znajdzie się ktoś, kto wstał dzisiaj lewą nogą/mamusia na niego nakrzyczała/dziewczyna nie dała i szuka okazji do zaczepki. Czasem musi pokazać jaki to jest zajebisty i robi to gdzie się da…
Pepciu - nie poddawajcie się! Odwalacie kawał bardzo ciężkiej, ale za to dobrej roboty. No i co najważniejsze - skupiacie grupę ludzi - zawsze jest gdzie wrócić :)

Pozdrówka!

Soviet
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 02:45:32

Mi jest dobrze na dziki, serwis ma cos w sobie a to że recek sprzetu nie ma heh od czego jest google :) Niech moc będzie z Toba Pepe ;)

perzadam
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 03:51:41

Dzikie.net ma ciekawszy/szerszy zakres wiadomości ogólno technicznych nie jest monotematyczne/sztywne (nie tylko “czysty” IT + nowinki od producentów) i chyba co najważniejsze nie pisze ich jeden redaktor.

Matiz
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 06:43:16

Heh, masz racje Pepe, w polsce są takie realia jakie są i jak chce się mieć dobrą platforme to trzeba wykładać kase z własnej kieszeni… nie ma innej rady, żeby jakkolwiej zaistnieć. A i nie wiele firm chce dawać sprzęt. Ostatnio dostałem chłodzenie wodne za całe 2 popołudnia w które mnie nie było w domu… :D:D No i fakt, często trzeba płacić za odesłanie sprzętu. A i ludzią ciężko zawsze dogodzić. A najlepsze jest to, że sprzęt często idzie potem do normalnych klientów… nie zawsze już sprawny… :)

Janczes
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 07:03:21

Dzikie.net regularnie odwiedzam od prawie 4 lat, widze zmiany, lepsze i gorsze okresy strony i uwazam ze strona ma to czego nie maja inne… klimat, zawsze znajdzie sie coś na co można ponarzekać, ale nie oto chodzi. Życze stronie jak najlepiej.

Anonymous
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 08:35:37

PePeszq ;-) wiesz kto się tłumaczy? ;-) nie no luzik :o]

W.E.R.R.
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 10:52:56

Dobrze, że ktoś walczy i chce walczyć.
To najważniejsze, że się nie poddajecie tak szybko, że coś się stało, ktoś poleciał w ciu***
Takie realia w PL
Czasami tak bywa…………..

Byle po upadku podnieś się i dalej kroczyć przed Siebie :D

mr. A
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 11:44:07

wszyscy tak chwalą dzikie, że nie jest to serwis komercyjny, a co byłoby w tym złego? Tylko ktos to musi sponsorować..
Fakty są takie, że Dzikie jest dorosłym serwisem, jest Forum, które skupia ludzi znających się na rzeczy. Recenzje sprzętu byłyby dopełnieniem tej dorosłości. Pomimo, iż widujemy głównie wiatraczki, świecące śrubki - takie bądź co bądź pierdoły. Trzeba przyznać, że zdjęcia są naprawde profesjonalne, a teksty są przemyslane i napisane POPRAWNĄ polszczyzną (co w obecnych czasach nie jest oczywiste).
Pepe pisze, że to hobby - kazde hobby wymaga zapału, który ma to do siebie, że prędzej czy później wygasa. Co jest w stanie go utrzymać? Nie oszukujmy się.. PIENIĄDZE.
Zdaję sobie sprawe że sponsoring jest kłopotliwy do załatwienia, utrzymania i współpracy, ale trzeba próbować (czego Tobie Pepe nie odmawiam). Miałeś tyle zapału aby współtworzyć ten serwis i go utrzymywać to miej też troche aby go ustawić na przyszłość. Ja wierze..

Sempron
Dodany: Czwartek, 25 maja 2006 o godzinie: 20:45:29

Zgadzam się z Pepe,przychodzą na dzikie takie marudy które nic nie robią tylko wiecznie narzekają.A ja się cieszę że uczestnicze na tym forum, bo się mogłem czegoś nauczyć,pogadac itp.

cybul
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 15:25:32

ej dobrze ze jest taka stronka
dla mnie jest to pierwsze zrudlo informacji
sam chcialbym zostac domatorem
i chrzanic tych co maja takie poglady
dalej tak chlopaki

szek-spir
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 16:18:49

Ej co sie dziwisz… apetyt rosnie w miare jedzienia. To wasza wina ze piszecie tak ciekawie ze nawet 20 artykolow dziennie to by bylo za malo i czlowiek by chcial wiecej :P Tak trzymac!

sprawdz ip;)
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 16:38:42

buehehe normalnie pisała to chyba rozżalona trzynastka ;XX

d.evil
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 17:46:23

Może aktywnie nie uczestniczę na forum, ale przeglądam i Dzikie i forum - jestem zadowolony, jest ok:) Trzymajcie się!

Ja2PL
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 18:08:33

robicie dobra robote i wierze w was. wierze takze w to ze dacie sobie rade. jestescie moim autorytetem. a felietony urana to prawdziwe cudo:) zycze wam jak najlepeiej. pozdrawiam i powodzenia!!

Ktoso the Ryba
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 18:41:38

Prawdę piszesz Pepe, scena IT to ciężka sprawa… Firmy w PL mają takie portale raczej gdzieś, a dogadać się z kimś to też cud. Ja was tam podziwiam za trwanie z dobrym składem już tak długo na bardzo wysokim poziomie :) Bo klepać słabe teksty na ilość umie każdy, a u was same perełki ;)

Nom, wiedz zatem że są i tacy którzy was bardzo cenią :) (Tyle że po prostu nie są aktywni, tak jak na przykład ja bo się czym innym zajmuje obecnie ;))

kefir
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 21:37:39

fakt….

majkel
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 21:59:55

W Polsce jest miejsca na 2, góra 3 profesjonalne serwisy traktujące o IT, reszta to tylko namiastki serwisów, bądź mikrusy tematyczne. Akurat Dzikie.NET można spokojnie zaliczyć do portali tematycznych, choć nietuzinkowych - recenzje są oryginalne, mimo, iż zazwyczaj dotyczą sprzętów wąskoprofilowych, ale za to felietony URANa, na którą macie wyłączność są boskie.

BTW: od dzikiego zaczynałem swoją przygodę z komputerami i mam w planie zakończyć ją również z dzikim :-P Jako portal i forum bardzo mi sie tu podoba :-)

lolek
Dodany: Piątek, 26 maja 2006 o godzinie: 22:16:55

Tak trzymać, chłopaki!!! Dla mnie Dzikie.NET jest najlepszym alternatywnym, nieskomercjalizowanym i niezależnym portalem IT w polskim necie. I niech tak zostanie. Gdybyście byli “normalni”, bylibyście tylko jednymi z wielu. A tak jesteście JEDYNI z takim stajlem! :D Pozdro i powodzenia!

psyhotron
Dodany: Sobota, 27 maja 2006 o godzinie: 00:38:33

Odwiedzam dzikie.NET od 09-05-2004 systematycznie ….. nie bylo tygodnia bez oblukania co na dzikim piszczy a ostatnio przez jakies 6 miesiecy jestem codziennie …. i jest to moj ulubiony serwis o tematyce IT ….. sa rozne traktujace o testach sprzetu , modingu itp …… ale tylko na dzikim jest taki rodzinny klimat ….. zreszta kazdy wie o co common :) …….. pozdrawiam serdecznie wszystkich DZIKUSOW !!!!! OBY TAK DALEJ……….

zenfist
Dodany: Sobota, 27 maja 2006 o godzinie: 09:56:22

Jakby nie było od zawsze Dzikie był w moim TOP 5 polskich portali. Reszta… brakuje jej tego czegoś, magicznego elementum zwanego JAJAMI. Owszem fajnie jest dać się posmyrać przez AMD (czy Intela) i w zamian opisać ich super hiper PR procesor XXXX+ na specjalnie dobranej platformie. Ale po co?

Dziennikarstwo dzieli się na dwa główne gatunki… Typ FAKT i typ Świat Nauki ;) Cieszę się, że nie jesteście kolejnym serwisem typu Faktu piszącym o kolejnym nawiedzeniu UFO na polskich wsiach (czy też jak ktoś woli, kolejnej hi-endowej karcie graficznej). Tak trzymać.

xemax
Dodany: Sobota, 27 maja 2006 o godzinie: 12:24:22

Zawsze jak przychodze to pracy to..poczta..ogame..Dzikie.net..robota..:D
A tak na poważnie to szukałem długo ciekawego portalu o tematyce IT, ale.. kicha. Okazuje się że w kraju gdzie jest wielu zdolnych informatyków oraz w związku z tym duży popyt na neewsy ze świata IT to tego typu serwisów jest o zgrozo…MAŁO…WCALE (smutna prawda). Jak dzikie sie przesiadało na inny serwer to diabli mnie chciały wziąć bo po prostu nie było co czytać. Chyba że THG…po angielsku! Co tu duzo pisać. Podoba mi się tu…właśnie brak komercji. Głowa mnie boli jak mam czytac coś co obok ciekawego tekstu ma całą MASĘ banerów reklamowych. Tu jest wszystko stonowane. I oto właśnie chodzi! PANOWIE TAK TRZYMAĆ!

» dodaj komentarz «





» Komentarze dodane przez niezarejestrowanych użytkowników muszą być zatwierdzone przez moderatora


» kategorie wpisów

Co nowego na stronie (wpisów: 43)
Dzikie.NET (wpisów: 16)
Humor (wpisów: 46)
Inne (wpisów: 34)
Kapsle Tymbark (wpisów: 29)
Moje projekty i pomysły (wpisów: 43)
Narzekam na… (wpisów: 16)
Nowości w galerii (wpisów: 12)
Nowości, ciekawostki (wpisów: 595)
O mnie (wpisów: 36)
Wordpress (wpisów: 1)
Zabawki (wpisów: 9)
Zdjęcie bez komentarza (wpisów: 91)
Zdjęcie z komentarzem (wpisów: 23)
Strony w domenie tech-blog.pl wykorzystują pliki cookies w celach statystycznych, analizy oglądalności oraz na potrzeby wyświetlania reklam. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zmień ustawienia wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji na stronie Polityka prywatności i cookies (ciasteczka).

» archiwum wpisów

styczeń 2014 (wpisów: 2)
grudzień 2013 (wpisów: 6)
listopad 2013 (wpisów: 27)
październik 2013 (wpisów: 21)
wrzesień 2013 (wpisów: 27)
sierpień 2013 (wpisów: 8)
lipiec 2013 (wpisów: 8)
czerwiec 2013 (wpisów: 6)
maj 2013 (wpisów: 16)
kwiecień 2013 (wpisów: 17)
marzec 2013 (wpisów: 18)
luty 2013 (wpisów: 22)
styczeń 2013 (wpisów: 19)
grudzień 2012 (wpisów: 20)
listopad 2012 (wpisów: 33)
październik 2012 (wpisów: 25)
wrzesień 2012 (wpisów: 15)
maj 2012 (wpisów: 1)
kwiecień 2012 (wpisów: 1)
marzec 2012 (wpisów: 1)
styczeń 2012 (wpisów: 2)
grudzień 2011 (wpisów: 1)
listopad 2011 (wpisów: 7)
październik 2011 (wpisów: 4)
wrzesień 2011 (wpisów: 1)
sierpień 2011 (wpisów: 3)
lipiec 2011 (wpisów: 2)
czerwiec 2011 (wpisów: 3)
maj 2011 (wpisów: 1)
marzec 2011 (wpisów: 3)
luty 2011 (wpisów: 5)
styczeń 2011 (wpisów: 5)
grudzień 2010 (wpisów: 6)
listopad 2010 (wpisów: 2)
październik 2010 (wpisów: 1)
wrzesień 2010 (wpisów: 4)
sierpień 2010 (wpisów: 2)
lipiec 2010 (wpisów: 4)
kwiecień 2010 (wpisów: 4)
marzec 2010 (wpisów: 12)
luty 2010 (wpisów: 4)
styczeń 2010 (wpisów: 1)
listopad 2009 (wpisów: 1)
październik 2009 (wpisów: 1)
wrzesień 2009 (wpisów: 1)
sierpień 2009 (wpisów: 3)
lipiec 2009 (wpisów: 2)
czerwiec 2009 (wpisów: 6)
kwiecień 2009 (wpisów: 1)
marzec 2009 (wpisów: 25)
luty 2009 (wpisów: 9)
styczeń 2009 (wpisów: 13)
grudzień 2008 (wpisów: 7)
listopad 2008 (wpisów: 11)
październik 2008 (wpisów: 1)
wrzesień 2008 (wpisów: 9)
sierpień 2008 (wpisów: 49)
lipiec 2008 (wpisów: 2)
czerwiec 2008 (wpisów: 39)
maj 2008 (wpisów: 52)
kwiecień 2008 (wpisów: 49)
marzec 2008 (wpisów: 58)
luty 2008 (wpisów: 38)
styczeń 2008 (wpisów: 12)
grudzień 2007 (wpisów: 16)
listopad 2007 (wpisów: 2)
październik 2007 (wpisów: 8)
wrzesień 2007 (wpisów: 16)
sierpień 2007 (wpisów: 7)
lipiec 2007 (wpisów: 3)
czerwiec 2007 (wpisów: 3)
maj 2007 (wpisów: 11)
kwiecień 2007 (wpisów: 11)
marzec 2007 (wpisów: 16)
luty 2007 (wpisów: 9)
styczeń 2007 (wpisów: 13)
grudzień 2006 (wpisów: 5)
listopad 2006 (wpisów: 4)
październik 2006 (wpisów: 13)
wrzesień 2006 (wpisów: 15)
sierpień 2006 (wpisów: 8)
lipiec 2006 (wpisów: 5)
czerwiec 2006 (wpisów: 39)
maj 2006 (wpisów: 38)
All rights reserved Copyright 2006-2012 Piotr Dymacz