strona główna
artykuły i recenzje
poradniki
galeria zdjęć
fotoblog

Symfonia o wydajności? Brak pojęcia o muzyce!

Dodano: Środa, 31 maja 2006, godzina 21:51:06
Kategoria: Inne

Hm… wygląda na to, że nasz “przyjaciel S.” wyzywa mnie na “pojedynek” zdań na temat optymalizacji i wydajności dzisiejszych i przyszłych komputerów. Oczywiście nie pozostanę dłużnym i chętnie odpowiem koledze S. na jego krótki tekst, w którym nieraz mnie wspomniał.
Zacznijmy od początku…

S.: “Od kilku tygodni, obserwuję dokładnie poczynania mistrzów z xtremesystems.org którzy wyciskają kolejne GHz z Intel Conroe.”

Pepe2k: Hm… dla mnie mistrzem jest osoba, która dokona czegoś naprawdę niewyobrażalnego, niepowtarzalnego i włoży w to swoją wiedzę, umiejętności i spory wysiłek fizyczny i/lub intelektualny. Imponuje mi na przykład szefunio z serwisu (mam na myśli Pawła - Dziku), który swoimi umiejętnościami programistycznymi i wiedzą w tej i innej tematyce (np. fotografii analogowej) często mnie zaskakuje! Chyba nadal niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że do takich wyczynów (Conroe 5 GHz) nie potrzebne są specjalne umiejętności, a przede wszystkim… gruby portfel na nowy sprzęt, sample procesorów i wyjątkowo dziwaczne systemy chłodzenia. Overclocking nie jest już dziedziną dla wybranych tylko bogatych. I z tym nie polemizuj, bo to jest fakt niezaprzeczalny!

S.: “Uczucia związane z pobiciem kolejnego rekordu, i zbliżenie się do magicznej granicy obliczenia superpi 1M w czasie poniżej 10 sekund, można zapewne porównać do doznań kibiców piłki nożnej, kiedy ich ukochana drużyna zdobywa decydującego gola w ostatnich minutach i wygrywa np. Ligę mistrzów.”

Pepe2k: Uczucia? Pewnie jakaś drobna radocha z tego jest ale na pewno bym tego nie porównał do kibicowania na meczu piłki nożnej. To są dwa inne rodzaje doznań.

S.: “Ewolucja platformy x86 powoduje że praktycznie kazdego roku, mniejsze lub większe usprawnienia procesorów, chipsetów czy też pamięci ram, powodują że mamy do dyspozycji coraz szybsze, lepsze produkty.”

Pepe2k: Nie wiem o jakiej ewolucji mówisz… ja mam dziwne wrażenie, że od dobrych kilku lat serwują nam odgrzewane kotlety, do których dodają kolejne bajery typu 4 MB L3, drugi rdzeń (no bo przecież jeden jest za słaby, nieprawdaż?), rozszerzenia 64-bit (pracujesz już w takim środowisku? Bo ja nie…). Szybsze? Może i tak ale nie nazwałbym żadnego z ostatnio wprowadzonych CPU jakąś rewolucją. I Conroe, którego już się nie możesz doczekać, również nie będzie rewolucją. To nadal stare, wysłużone i zmęczone x86 (policz sobie np. ile lat korzystamy z tych samych BIOSów). Choć sam nie lubię rewolucyjnych zmian, to na całkowite zerwanie z architekturą x86 i coś “nowego” czekam już jakiś czas (zabrakło mi odwagi na przejście na iMaca… ale teraz jest już za późno!). A jeśli i ona nie nastąpi szybko, bo i pewnie tak będzie, to liczę na zmianę kierunku rozwoju! Zamiast dokładania 10 karty graficznej, drugiego rdzenia, zwiększania poboru mocy, czas na optymalizację kodu, zmniejszanie zapotrzebowania na energię i miniaturyzację!

S.: “Do niedawna liczyła się wydajność, teraz jest ona równie ważna co zużycie energii potrzebnej do pracy tych podzespołów. Zarówno AMD, jak i pionier w tej dziedzinie - Intel, idą w tym kierunku.”

Pepe2k: O nie, nie! Akurat nie zauważyłem, żeby obie firmy (Intel i AMD) zatroszczyły się o TDP swoich procesorów przeznaczonych do komputerów stacjonarnych. Pomijam urządzenia przenośne, gdzie po prostu jest to niezbędne, żeby procesor mógł być konkurencyjny i nie wyleciał z rynku….
Zauważ, że nawet nadchodzące Conroe będą charakteryzować się TDP na poziomie dzisiejszych A64 (może trochę mniejszym). A to, że będą “chłodne” wynika tylko i wyłącznie z zastosowania mniejszego procesu technologicznego (65 nm), niższych napięć pracy i mniejszego taktowania. Wystarczy wyobrazić sobie A64 w 65 nm. Ale po części masz rację - zarówno AMD jak i Intel zaczynają główkować co by tu zrobić, żeby było chłodniej. Ale w przypadku procesorów desktop jest to nadal tylko gadanie dla gadania, bo jednostki z mniejszym TDP są znacznie droższe w produkcji, a jeśli można iść na łatwiznę, to po co sobie zawracać dupę? Poza tym, według mnie to na razie VIA może się pochwalić niezłymi osiągnięciami na polu zmniejszania poboru mocy (pomijam wydajność - jest w ich wypadku znacznie niższa ale wystarczająca do komfortowej pracy), chociaż dwurdzeniowy Conroe z TDP na poziomie 9W może być pewnym skokiem do przodu… skokiem o jeden rdzeń i 1 W (w porównaniu do poprzedniej generacji).

S.: “Na początek - dwa rdzenie. Pepe zarzuca mi że jest to wytwór marketingu, sprytna manipulacja wielkich korporacji mająca na celu jedną rzecz - profit. Niestety, zupełnie nie mogę się z tym zgodzić. Jeśli chodzi o normalną pracę przy komputerze, już HT procesorów Pentium powoduje że staje sie ona przyjemniejsza, o dwóch rdzeniach nie wspominając.”

Pepe2k: Ależ oczywiście, że to wytwór marketingu! Na dzień dzisiejszy nikomu niepotrzebny! Nadal mało jest oprogramowania, które w pełni potrafi korzystać z dwóch rdzeni! Więc po co one są? Ano po to żeby klient zobaczył na pudełku napisy typu “2x większa moc z dwoma rdzeniami”, “wykonasz swoją pracę 2x szybciej!”. Ale jakoś mi się wierzyć nie chce, że napisałbym ten tekst 2x szybciej na X2 5000+… nie uważasz? A co do przyjemności pracy - akurat wydajność od pewnego czasu nie ma już olbrzymiego wpływu na komfort pracy. Tak jak sam napisałeś kilka linijek dalej, spokojnie na dzisiaj do prac biurowych i domowych multimediów wystarczy coś pokroju PIII 1 GHz doładowany szybkim dyskiem i dużą ilością pamięci RAM. Więc do czego dwa rdzenie? Dla profesjonalnych grafików? A gówno… profesjonaliści korzystają ze stacji graficznych! No to do czego dwa jajka i większa wydajność? W 8 na 10 przypadków chodzi o gry! Prawda jest niestety taka, że wszystkie nowinki i wydajne komponenty są wręcz tworzone na potrzeby
bardziej wymagających gier (mowa o desktopach)… bo chyba nie powiesz mi, że nie można pracować w pakiecie OpenOffice bez X1900XTX? Starczy Radeon 9200, a i do obejrzenia filmu na telewizji i prostych (często lepszych i bardziej grywalnych) gier wystarczy! A dwa jajka są, przynajmniej na razie, w domowych PC potrzebne tak jak 5 koło u wozu!

S.: “Większość użytkowników nie należy do grona specjalistów, więc używanie takich kombosów jak Norton Internet Security, bądź też Windows Media Player wydaje im się normalne.”

Pepe2k: To wynika z niewiedzy, a nie z tego, że nie jest się specjalistą! Nie trzeba być specjalistą żeby wpaść na to, że może istnieć inny typ oprogramowania antywirusowego. Ale, że jest tak jak jest, czyli wszyscy jak stado głupich krów na forach polecają wciąż jedno i to samo, często nie mając o tym nawet własnego zdania, to wychodzą potem takie problemy! Kłania się brak edukacji w tematyce oprogramowania i w ogóle Informatyki.

S.: “Więc po co dwa rdzenie? Po co dwa rdzenie podkręconego Conroe? Czysta wydajność która powoduje że używanie komputera staje się przyjemnością. Fiat Punto jeździ, podobnie jak Mercedes klasy S. Doznania związane z prowadzeniem każdego z nich? Trochę inna półka.”

Pepe2k: Złe porównanie! Ale skoro już je wykorzystałeś, to powiedz mi proszę czy Mercedesem S dojedziesz szybciej do babci (zakładając ograniczenie prędkości i te same warunki)? Chyba nie… wygodniej? Akurat to są odczucia subiektywne, choć nie ukrywam, że pewnie lepiej jeździ się w wozie za kilkaset tysięcy zł niż w tym za kilkanaście. Ale spokojnie można dostać wygodne auta za mniejsze pieniądze, a Mercami jeżdżą ludzie, którzy nie mają na co wydawać kasy albo muszą się dobrze prezentować (taka moda… nie mogę się zmusić do wyobrażenia sobie naszego prezydenta w maluszku, chociaż wymiarami by pasował), bo podgrzewane kierownice to dla mnie przerost formy nad treścią! Ludzie myślą jak małpy - musze mieć najlepsze, nawet jeśli im się to nie przyda! A powinno być na odwrót, na przykład tak - potrzebuje auta, którym będę jeździł na zakupy więc kupie Skodę, bo mi wystarczy. BO MI WYSTARCZY, BO SPEŁNI WSZYSTKIE MOJE OCZEKIWANIA i w końcu… BO BĘDĘ W STANIE WYKORZYSTAĆ JĄ W 100%! Ludzie! Wedle potrzeb! Komputer jest narzędziem pracy, tak samo jak telefon komórkowy, widelec czy krzesło na którym sadzacie dupsko dzień w dzień do odrabiania lekcji! Czy potrzebujecie siedzieć na pozłacanym krześle? Da Wam to “większą przyjemność i komfort”… mi nie! Wystarczy żeby było wygodne, bo kurwa to tylko krzesło!

S.: “Dzięki Conroe, a juz nawet Pentium D, każdy będzie mógł poczuć radość, kiedy nawet pomimo rażących błędów, oraz plejady programów w tle, kolejna aplikacja będzie się otwierać sekundę. Do czego potrzebna jest więc ta wydajnośc tak naprawdę? Gry oraz praca. Są to dwie dziedziny w których bez wydajności obejść się nie można.”

Pepe2k: Radość? Matko jedyna, o czym Ty piszesz! Jakoś nie widzę radości w tym, że przeglądarka uruchomi mi się w 0,789 s zamiast w 1,5 s. Żadnej radości! Większą radość sprawiłby mi monitor o lepszych parametrach albo wypad za miasto z dziewczyną. Poza tym, polecam Ci wykonać pewien eksperyment, którego dokonałem jakiś czas temu, ale nie zdążyłem jeszcze skończyć artykułu na jego temat. Poszukaj sobie programu monitorującego zasoby systemowe (zużycie CPU, pamięci, itp.) i używaj go w normalnej “pracy i grach” przez jakiś, dłuższy okres czasu. Sprawdź na koniec wyniki, tylko nie spadnij przy tym z krzesła… jeżeli przekroczysz 30 % średniego wykorzystania zasobów, to masz u mnie piwo! Ja nie dałem rady, a uwierz, że sporo wysiłku sprawia mojemu sprzętowi przygotowywanie filmów (kompresja, edycja) i grafiki 2D.

S.: “Pierwszy przykład - grafika. O ile Photoshop zadowoli się praktycznie wszystkim, i co najwyżej będzie trzeba poczekać parę minut na np. motion blur w dobrej jakości, to o tyle w 3D nie wygląda to już tak różowo. Renderowanie w takich programach jak np. 3dsmax potrafi trwać tygodniami. Nie mówię tu oczywiście o fajnym robociku jakim chcemy się pochwalić na digarcie, lecz np. o wizualizacji projektu architektonicznego.”

Pepe2k: Hm… do takich “zabaw” wykorzystuje się specjalne stacje graficzne i zapewniam Cię, że ani widu i słuchu w nich procesorów AMD i Intela…

S.: “Podobnie wygląda sprawa serwerów itp. Wydajność była, jest i będzie musiała być jak najwyższa. Bo stawką nie jest 200 zł za gre, lecz miliony za projekt i jego realizację.”

Pepe2k: Serwery pracują nieprzerwanie i tam wykorzystanie zasobów sięga 95-99 % więc w tym wypadku wydajność jest potrzebna ale to całkiem inny rynek! Nie widziałem jeszcze nikogo, żeby grał w Doom 3 na serwerze. To jest specjalistyczny rynek z określonymi z góry zadaniami (przecież serwer nie będzie się zajmował renderowaniem grafiki). Dlatego tym rynkiem nie zaprzątajmy sobie głowy. Tutaj jest oczywiste, że wydajność jest potrzebna! I jest potrzebna naprawdę, bo zostanie spożytkowana! I ma znaczenie czy coś zostanie zrobione szybciej czy wolniej, bo od tego zależy pozycja firm, ich przychody itp., itd. Dla Kowalskiego nie ma znaczenia czy IE otworzy się w 2 czy 4 sekundy… To jest szukanie na siłę argumentów na poparcie galopującego zwiększania wydajności komputerów biurkowych! Żenada…

S.: “Dlaczego więc rynek zalewają nowe produkty oferujące niebotyczną wydajność? Dla naszego komfortu, w celu rekompensacji nieudolności przeciętnego użytkownika. Dobrą optymalizacją, w stylu mkk270 zajmuje się raczej niewiele osób.”

Pepe2k: Nieprawda… po to żeby nabić kabzy i nie zatrzymywać kręcącego się, wielkiego koła zwanego kapitalizmem… notabene, którego już nie można zatrzymać! Dla komfortu producenci powinni postarać się o stworzenie bezgłośnych systemów pobierających tyle prądu co 10 W żarówka, wielkości budzika… po co Ci obliczanie liczby PI z dokładnością do miliona miejsc po przecinku w jak najkrótszym czasie?!

S.: “Współczesne platformy oferują wielką wydajność, za całkiem przystępną cenę. Dwa rdzenie, czy Ci się to Pepe podoba, czy też nie, staną się standardem. I to nie standardem wymuszonym, takim jak np. Sata, PCIe, DDR2 (chociaż tu też można polemizować o przydatności i sensie ich wprowadzenia), lecz standardem z potrzeby.”

Pepe2k: Przystępną cenę? Mamy chyba różne pojęcia i spojrzenia na koszta związane ze sprzętem. Jeżeli dla Ciebie wywalić 4000 zł na komputer, który posłuży Ci do grania i zabawy (www, poczta, tv, multimedia), to chyba masz nierówno pod sufitem! Marnotrawienie środków, lepiej odłożyć na kształcenie swoich dzieci, czarną godzinę, zainwestować lub nawet kupić lepszą lodówkę czy żarówki energooszczędne, bo to będzie bardziej przyszłościowe… jak już pisałem, wedle potrzeb! Potrzebujesz komputer do zabawy? Za połowę tej ceny złożysz coś wystarczającego, z drukarką, skanerem, głośnikami i innymi bajerami, które się pewnie przydadzą (choćby po to, żeby wydrukować wypracowanie). I na pewno nie będzie to maszyna z dwurdzeniowym CPU, bo po co Ci to? A.. zapomniałem! Żeby Ci się przeglądarka uruchamiała w 0,658 s szybciej! Fakt, warto wydać na to dodatkowe 2000 zł! Masz rację…

S.: “Komputery nie służą już jednej czynności. Przeciętny użytkownik chce mieć Firewalla, program antywirusowy, pare aplikacji p2p, pare komunikatorów w tle, a do tego chce jeszcze bez problemów przeglądać internet, odbierać pocztę, czy też najzwyczajniej w świecie obejrzeć film.”

Pepe2k: A według mnie komputer powinien jednocześnie służyć wszystkim użytkownikom domowym naraz! Ale jakość nadal nie mogę się doczekać możliwości odpalenia 3 systemów i jednoczesnej pracy przy jednej jednostce… BA! Nawet takiej z procesorem dwurdzeniowym… no to po cholerę te dwa rdzenie? Przecież każdy mógłby pracować niezależnie! Zobacz jak bardzo by mogły na tym zaoszczędzić firmy! Jeden centralny komputer i tylko stanowiska pracy wyposażone w klawiatury, myszki i monitory… a wszelkie zasoby w centrali, rozdzielane wedle potrzeb. Ale to chyba fantastyka…

S.: “Co oferuje rynek? Komfort pracy za 450zł, w postaci Pentium 805, ale już niedługo, za niewiele więcej czyli $180 za które kupimy najtańszego Conroe. Co do ceny, Pepe, jest ona znana, i jest ona oficjalna, więc nie zarzucaj mi zabawy w proroka co do kosztów nabycia tego cacka.”

Pepe2k: Nadal będę Ci to zarzucał… to są ceny przybliżone, które NA PEWNO ulegną zmianom, choćby przez cła, podatki sratki i dupatki… Cena będzie znana jak produkt będzie w sklepie, na półce! A tak to można jedynie mówić o przewidywanej, proponowanej cenie. A co będzie jak się nagle okaże, że połowa rdzeni jest do wyrzucenia albo zaleje fabryki Intela? 180 $ pójdzie się kochać… będzie inna, adekwatna do aktualnych (w czasie premiery i obecności na rynku) czynników cena!

S.: “Jak widzę swój komputer w najbliższym czasie? Najtańszy Conroe, 2GB GoodRamu, płyta główna Asus/Intel ze zintegrowaną kartą graficzną zgodną z DX10 oraz HD Audio prosto od Intela. Po co? Bo tego typu maszyna to komfort, który zapewni przez najbliższe 2-3 lata.”

Pepe2k: Będę się z Ciebie śmiał jak kupisz Conroe, a za dwa miesiące AMD wyskoczy z 2x wydajniejszym K8L… i cóż, Twój komfort zniknie, bo sPI 1MB będą już przeliczać w mniej niż 5 sekund… Masz dziwne pojęcie o komforcie pracy. Ja wolałbym zainwestować w lepszy fotel i nowe biurko niż Conroe, bo to co mam jest już teraz ponad moje wymagania! A mój komputer nadal będzie wyglądał jak wygląda… zmieni się tylko system chłodzenia, na całkowicie pasywny! O ile będzie mnie na to stać…

I to chyba tyle…

» komentarzy: 7 «

Anonymous
Dodany: Środa, 31 maja 2006 o godzinie: 22:05:53

Pepe > Sol

sol
Dodany: Środa, 31 maja 2006 o godzinie: 22:13:22

1. Overclocking wymaga wiedzy, wszystkie mobo do obsługi Conroe trzeba było zmodować, chłodzenie również wymaga nie lada wiedzy praktycznej

2. Nie jesteś w stanie oceniać uczuć innych, bo są to doznania subiektywne więc twoje zdanie nic nie znaczy.

3. Zdajesz sobie sprawy że x86 nikt nie porzuci.

4. Wydajność VIA jest przerażająco niska, zdajesz sobie sprawe z faktu że moc/pobierana energia w Conroe jest doskonała.

5. Dwa rdzenie, potrzymuję tezę że dla kiepskich użytkowników są one wybawieniem

6. Technika ma na celu niwelowanie niedoskonałości użytkownika, przykłady - najnowsze systemy w samochodach itp. Tak samo jest z komputerami.

7. Co do aut, obejrzyj sobie ostatni Top Gear i zobacz co prezentuje sobą S-klasa… potem oceniaj…

8. Co do użycia procesora, masz oczywiscie racje, przypuszczam że balansuje na około 10% przy normalnym używaniu. Głownie z powodu torrenta.

9. “Dla Kowalskiego nie ma znaczenia czy IE otworzy się w 2 czy 4 sekundy… To jest szukanie na siłę argumentów na poparcie galopującego zwiększania wydajności komputerów biurkowych! Żenada…”

Imho najgłupsza rzecz jaką tutaj wyprodukowałeś… Oczywiście że ma znaczenie, nie po to kowalski wydał 3k zł na komputer, żeby musiał na cokolwiek czekać.

10. Obliczanie SuperPI to czysta radość, taka sama jak z biegania, pływania, seksu, hodowli rybek, słuchania muzyki czy też oglądania telewizji. Hobby i tyle.

11. “Jeżeli dla Ciebie wywalić 4000 zł na komputer, który posłuży Ci do grania i zabawy, to chyba masz nierówno pod sufitem!”

Jeżeli wywalić chyba masz… Albo ja mam zwidy, albo przyganiał kocioł garnkowi jeśli chodzi o używanie języka polskiego…

12. TU JEST FAJNY MOTYW

Foxconn wypuścił już dawno mobo dzięki któremu na jednym kompie moga pracować dwie osoby, poczytaj sobie, swietne rozwiązanie. 2 monitory, 2x mycha + klawa, do tego jeden komputer… to już jakiś krok, a samo rozwiązanie ma już z 1-2 lata.

13. Ceny podał Intel, i będą to ceny które w większości normalnych krajów będą podobne. Jak w polsce jest - sam wiesz!

14. Mówisz że wychodzi K8L? Sprzedaje Conroe i kupuje K8L. Wpadłeś na to?

Teraz powyrywam Ci pare zdań z kontekstu i też pokomentuję, wpadnij na blog za circa… 15 minut? ;)

Farid
Dodany: Środa, 31 maja 2006 o godzinie: 22:21:06

Fajnie, ciekawe co na to Sol.

sol
Dodany: Czwartek, 1 czerwca 2006 o godzinie: 12:13:33

http://www.chip.pl/arts/archiwum/kth/kthar_114097.html

;X

” Jeden centralny komputer i tylko stanowiska pracy wyposażone w klawiatury, myszki i monitory… a wszelkie zasoby w centrali, rozdzielane wedle potrzeb. Ale to chyba fantastyka…”

Pepe2k
Dodany: Czwartek, 1 czerwca 2006 o godzinie: 12:41:35

Wspominales chyba cos o Foxconnie, a nie JetWay. Poza tym, ja mowilem o kilku/kilkudziesieciu stanowiskach przy jednym centralnym komputerze.

sol
Dodany: Czwartek, 1 czerwca 2006 o godzinie: 12:48:51

No jebnął mi się Jetway z Foxconem, to fakt. Ale 2 to już coś! Poza tym sama idea jest jak najbardziej wykonalna, tylko oznaczałaby straty wszystkich producentów… Przeciez wszyscy sa przekonani ze kazdy musi miec osobnego PC…

pux
Dodany: Czwartek, 1 czerwca 2006 o godzinie: 21:21:35

Sol. skoro tobie sprawia taką radość liczenie SPi to daj mi numer do twojej dziewczyny bo coś czuje ze moze byc nieco zaniedbana przez ciebie. :)
PePe2k force be with You

» dodaj komentarz «





» Komentarze dodane przez niezarejestrowanych użytkowników muszą być zatwierdzone przez moderatora


» kategorie wpisów

Co nowego na stronie (wpisów: 43)
Dzikie.NET (wpisów: 16)
Humor (wpisów: 46)
Inne (wpisów: 34)
Kapsle Tymbark (wpisów: 29)
Moje projekty i pomysły (wpisów: 43)
Narzekam na… (wpisów: 16)
Nowości w galerii (wpisów: 12)
Nowości, ciekawostki (wpisów: 595)
O mnie (wpisów: 36)
Wordpress (wpisów: 1)
Zabawki (wpisów: 9)
Zdjęcie bez komentarza (wpisów: 91)
Zdjęcie z komentarzem (wpisów: 23)
Strony w domenie tech-blog.pl wykorzystują pliki cookies w celach statystycznych, analizy oglądalności oraz na potrzeby wyświetlania reklam. Jeżeli nie wyrażasz na to zgody, zmień ustawienia wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji na stronie Polityka prywatności i cookies (ciasteczka).

» archiwum wpisów

styczeń 2014 (wpisów: 2)
grudzień 2013 (wpisów: 6)
listopad 2013 (wpisów: 27)
październik 2013 (wpisów: 21)
wrzesień 2013 (wpisów: 27)
sierpień 2013 (wpisów: 8)
lipiec 2013 (wpisów: 8)
czerwiec 2013 (wpisów: 6)
maj 2013 (wpisów: 16)
kwiecień 2013 (wpisów: 17)
marzec 2013 (wpisów: 18)
luty 2013 (wpisów: 22)
styczeń 2013 (wpisów: 19)
grudzień 2012 (wpisów: 20)
listopad 2012 (wpisów: 33)
październik 2012 (wpisów: 25)
wrzesień 2012 (wpisów: 15)
maj 2012 (wpisów: 1)
kwiecień 2012 (wpisów: 1)
marzec 2012 (wpisów: 1)
styczeń 2012 (wpisów: 2)
grudzień 2011 (wpisów: 1)
listopad 2011 (wpisów: 7)
październik 2011 (wpisów: 4)
wrzesień 2011 (wpisów: 1)
sierpień 2011 (wpisów: 3)
lipiec 2011 (wpisów: 2)
czerwiec 2011 (wpisów: 3)
maj 2011 (wpisów: 1)
marzec 2011 (wpisów: 3)
luty 2011 (wpisów: 5)
styczeń 2011 (wpisów: 5)
grudzień 2010 (wpisów: 6)
listopad 2010 (wpisów: 2)
październik 2010 (wpisów: 1)
wrzesień 2010 (wpisów: 4)
sierpień 2010 (wpisów: 2)
lipiec 2010 (wpisów: 4)
kwiecień 2010 (wpisów: 4)
marzec 2010 (wpisów: 12)
luty 2010 (wpisów: 4)
styczeń 2010 (wpisów: 1)
listopad 2009 (wpisów: 1)
październik 2009 (wpisów: 1)
wrzesień 2009 (wpisów: 1)
sierpień 2009 (wpisów: 3)
lipiec 2009 (wpisów: 2)
czerwiec 2009 (wpisów: 6)
kwiecień 2009 (wpisów: 1)
marzec 2009 (wpisów: 25)
luty 2009 (wpisów: 9)
styczeń 2009 (wpisów: 13)
grudzień 2008 (wpisów: 7)
listopad 2008 (wpisów: 11)
październik 2008 (wpisów: 1)
wrzesień 2008 (wpisów: 9)
sierpień 2008 (wpisów: 49)
lipiec 2008 (wpisów: 2)
czerwiec 2008 (wpisów: 39)
maj 2008 (wpisów: 52)
kwiecień 2008 (wpisów: 49)
marzec 2008 (wpisów: 58)
luty 2008 (wpisów: 38)
styczeń 2008 (wpisów: 12)
grudzień 2007 (wpisów: 16)
listopad 2007 (wpisów: 2)
październik 2007 (wpisów: 8)
wrzesień 2007 (wpisów: 16)
sierpień 2007 (wpisów: 7)
lipiec 2007 (wpisów: 3)
czerwiec 2007 (wpisów: 3)
maj 2007 (wpisów: 11)
kwiecień 2007 (wpisów: 11)
marzec 2007 (wpisów: 16)
luty 2007 (wpisów: 9)
styczeń 2007 (wpisów: 13)
grudzień 2006 (wpisów: 5)
listopad 2006 (wpisów: 4)
październik 2006 (wpisów: 13)
wrzesień 2006 (wpisów: 15)
sierpień 2006 (wpisów: 8)
lipiec 2006 (wpisów: 5)
czerwiec 2006 (wpisów: 39)
maj 2006 (wpisów: 38)
All rights reserved Copyright 2006-2012 Piotr Dymacz