Zakupy… co warto, czego nie warto!
Dodano: Wtorek, 29 sierpnia 2006, godzina 19:13:26Kategoria: O mnie
Panel boczny: schowaj / pokaż
Odsłony: 115
Ach… jak już coś naskrobałem, to pozwolę sobie dodać jeszcze kilka zdań
o tym co warto, a czego nie warto kupić i jaką okazję ostatnio trafiłem.
Zacznijmy od tej ostatniej - aukcja.
Bateria do mojego notebooka Dell D410 za 48 zł (+12 zł przesyłka). Stan
niewiadomy, ale wskaźnik stanu naładowania pokazuje maksimum… szarpnąłem
się z myślą, że raz zaryzykować mogę i to był strzał w 10tkę! Bateria
jak nowa (zużycie 2%), trzyma świetnie i co najważniejsze - nie należy do
serii baterii z wadą fabryczną. Opłacało się, biorąc pod uwagę fakt, że
nowe to wydatek rzędu 4-5x większy, a sama regeneracja to jakieś 180 zł (mam
jedną identyczną do regeneracji). To tyle jeśli chodzi o okazje, a teraz co
warto, a czego nie warto… czyli co ostatnio kupiłem i jestem lub nie jestem
zadowolony!
Kupiłem i jestem zadowolony:
- Klucz
Bluetooth slim 3 mm (16,99 zł) - świetne! Prawdę mówiąc, to to samo
gówno co wszystkie inne tanie klucze BT na USB, ale ta wielkość była dla
mnie priorytetem, bo mogę go bez problemu schować w laptopie w slocie
PCMCIA. Od podobnego, który kupiłem już kawał czasu temu i kosztował 3x
tyle niczym się nie różni… no poza wielkością, ten stary jest wielki! - CZYTNIK
ALL IN 1 (29,99 zł) - wykonanie jak na skośnookich przystało - takie
sobie. Ale działa i nawet fajnie wygląda i też jest małe. Mogę polecić,
chyba że ktoś wymaga czegoś więcej, to wtedy warto wyłożyć kasę i
kupić np. AKASA Combo Card Reader. - Plecak
do notebooka (25,00 zł) - hm… szczerze to sam nie wiem co myśleć -
kasa nieduża, wykonanie dobre, bez zbędnych bajerów. Sprawdza się w tym
do czego był przewidziany. Musiałem tylko dołożyć gąbkę, bo mój Dell
jest trochę za mały do kieszonki :-P
Kupiłem i nie jestem zadowolony:
- D-Link
DI-524 (169 zł) - zawiodłem się… wolne, problemowe, w dodatku
wersja z USA (niby lepsza, a jednak gówno prawda) i się po 3 dniach spierd..!
Odesłałem na gwarancje i czekam na nowy, może zmienię o nim zdanie.

» komentarzy: 2 «
Dodany: Czwartek, 7 września 2006 o godzinie: 15:07:28
Pepe jakim programem sprawdziłeś stopień zużycia baterii?
Dodany: Piątek, 8 września 2006 o godzinie: 03:01:01
Programik zwie sie: Notebook Hardware Control (NHC). Znajdziesz go tutaj: http://www.pbus-167.com/. Szczerze polecam! Ma sporo przydatnych i uzytecznych funkcji, m.in. ta, o ktora pytasz :)
» dodaj komentarz «